8. Czujesz to? To kojące.
Jesteśmy już na parkingu pod kręgielnią. Chichotaliśmy cicho, kiedy zobaczyliśmy Charlotte i Noah na tyle samochodu chłopaka. Louis zgasił motor i pomógł mi z niego zejść. Skradaliśmy się razem do samochodu Noah.
- Co robisz? - zapytałam cicho.
- Przestraszę ich - szepnął z uśmiechem.
- Jak chcesz to zrobić?
- Tak - powiedział po czym wspiął się ostrożnie na dach samochodu i zaczął po nim skakać i wyć jak jakieś zwierzę. Noah i Charlotte wybiegli z krzykiem z samochodu. Louis śmiał się kiedy zeskakiwał z samochodu i owinął ramiona wokół mnie.
- Wyglądacie na lekko przestraszonych - zaśmiał się Louis.
- Cóż - zajęczał Noah - mieliśmy włączony alarm dupku.
- Oh proszę - śmieje się Louis.
Policzki Charlotte nabrały różowego koloru, Noah zagryzł swoją dolną wargę. Louis kiwnął głową na znak, żebyśmy już weszli do kręgielni.
- Przynajmniej uratowałem ich przed zapłodnieniem dziecka - zaśmiał się Louis.
- Nie potrzebujemy mini Noah plątającego się dookoła - dodałam.
Stojąc przy kasie Louis skupił całą swoją uwagę na dziecku z dredami. Kiedy go szturchnęłam szybko wziął nasze rozmiary butów. Noah i Charlotte siedzą przy stole i ubierają swoje buty, a ja i Louis umieszczamy nasze imiona na tablicy.
- Louis, Megan - szepcze Louis - Śliniące Usta i Migdałowa Księżniczka Na Lodzie - śmieje się.
- Jesteś idiotą - mówi Noah, który stał już za nami.
- Tylko zapisuję wasze imiona - zaśmiał się Louis.
Noah pierwszy wziął kulę i uśmiechając się do Charlotte potoczył ją po parkiecie. Strącił wszystkie kręgle. Pomiędzy nim, a Louis'em zaczęła wzrastać walka. Noah kiwnął na Louis'a, a on wziął najcięższą kulę jaką znalazł. Kiedy ją pchnął wszyscy obserwowali toczącą się kulę, czekając aż uderzy w kręgle. Niespodziewanie wszystkie kołki się przewróciły. Uśmiech rozprzestrzenił się na twarzy zadowolonego Louis'a.
- Oh, to jest Tomlinson - warknął Noah - Księżniczko, zabieram twoją kolejkę.
- Co? - krzyknęła Charlotte.
- Ta gra jest pomiędzy mną, a Louis'em.
Louis usiadł obok mnie i skrzyżował ręce na piersi. Pocałowałam jego policzek i oparłam głowę o jego ramię. Noah nie strącił ani jednego kręgla, wyrzucił ręce w górę z frustracji i opadł na krzesło.
~
Chłopcy siedzą i gapią się w ekrany telefonów w irytacji. Oboje mają skrzyżowane ręce, a ich usta są wydęte. Charlotte i ja zachichotałyśmy jak to zobaczyłyśmy wracając do stolika z hot dogami i napojami z lodem. Usiadłyśmy, Charlotte i ja jadłyśmy kiedy chłopcy omawiali dzisiejszą grę. Louis złapał mój wzrok i oblizał wargi. Wzięłam łyk soku i poszłam do łazienki. Usłyszałam zamykające się za mą drzwi, a w gigantycznym lustrze nad umywalką ujrzałam Louis'a. Louis zablokował drzwi i przycisnął mnie do ściany.
- Czekam już tyle dni, żeby cię pieprzyć - powiedział niezadowolony.
- Dlaczego tego nie zrobisz?
- Bo wtedy będę miał ochotę na twój słodki smak. Nie mogę tego robić przez kolejny tydzień przez ten jebany kolczyk.
Louis pociągnął moje spodnie w dół wraz z bielizną i obrócił mnie tyłem do niego. Usłyszałam jak klamra od paska spodni Louis'a uderza o podłogę. Popatrzyłam w lustro, Louis gapił się w mój tyłek i pieścił mnie rękami. Jęknęłam i wypchnęłam moje biodra do tyłu. Louis zachichotał, drażni moją szczelinę główką swojego penisa. Podniósł swoją głowę do góry, jego oczy przeniosły się na moje w odbiciu. Jego chytry uśmiech podpowiedział mi, że wymyślił coś głupiego.
- Poproś - powiedział.
- Co?
- Poproś o mojego kutasa.
- Co? Nie.
- Chyba nie chcesz, żebym był zły.
Nie odpowiedziałam. Popatrzyłam do tyłu i zobaczyłam jak Louis zaciąga z powrotem swoje spodnie. Przełknęłam ślinę i powiedziałam:
- Louis, proszę.
- Proszę co?
- Pieprz mnie - zadyszałam.
Louis opuścił znowu swoje spodnie i bokserki. Chwycił moje biodra. Chciałam się obrócić, ale nie pozwolił mi na to i popchnął mnie z powrotem na umywalkę.
- Będę cię pieprzył.
Czuję jak Louis z łatwością we mnie wchodzi. Nasze oczy spotkały się w lustrze podczas pierwszych pchnięć. Chłopak przyspieszył swoje ruchy coraz bardziej się we mnie zagłębiając. W kabinie było słychać dźwięk jego ciała uderzającego w moje i nasze głośne jęki. Louis bawi się moimi włosami ciągnąć je do tyłu. Czuję jak Louis uderza w mój punkt G, jego ruchy stały się wolniejsze i dokładniejsze. Zacisnęłam się wokół jego członka i doszłam. Louis zamknął oczy, zaczął głośniej jęczeć i wytrysnął. Cały biały płyn wylądował na ścianie. Dysząc opieram głowę o lustro kiedy Louis ze mnie wychodzi.
- To było niesamowite - wydyszał Louis.
- Najlepsze - powiedziałam.
Louis wstaje i pomaga mi utrzymać równowagę. Cofnął się do ściany i usiadł ze mną na kolanach. Louis zatacza rękami kręgi na moim biodrach.
- Czujesz to? - zapytał.
- To kojące - uśmiechnęłam się.
- Zostań ze mną na noc - powiedział.
- Gdzie?
- U mnie.
- Ok.
Louis wstaje sadzając mnie na ladzie obok umywalki. Zaciągnął na mnie moją bieliznę i jeansy, a ja zapięłam jego spodnie, które wcześniej sam na siebie wciągnął. Poszłam powiedzieć Charlotte, że jedziemy. Louis objął mnie i pomachał do Noah i Charlotte na pożegnanie. Wyszliśmy na parking. Louis posadził mnie na Harley'u i założył mi kask, po czym sam usiadł przede mną. Owinęłam ręce wokół niego i oparłam głowę o jego plecy. Kiedy Louis wyjechał na ulicę, mój umysł przepełniony był myślami jak minie moja pierwsza noc z Louis'em Tomlinson'em.
______________________________________________
Chciałabym wam podziękować za to, że coraz bardziej się udzielacie :D Zobaczyłam więcej waszych tweetów o tym ff i aż zrobiło mi się miło :) Oby było tak dalej ;>
Pamiętaj proszę o komentarzu. Mała rzecz a cieszy :))
6 kom. = next
@be_my_lou_xx <-- tt
#IKYWTpl
Czyżbym była pierwsza? :)
OdpowiedzUsuńNo to ten tegos niesamowity *-*
Zajebiszczy *______* Czekam na next ;** Co ile dni będą nowe rozdziały ?
OdpowiedzUsuńTo zależy :) Dodaję jak zobaczę, że jest wystarczająca ilość komentarzy, chyba, że nie mam wtedy czasu @be_my_lou_xx
UsuńTe nazwy Lou albo jego akcja na samochodzie >>>>
OdpowiedzUsuń@Daria_Officiall
Cudowne <3
OdpowiedzUsuńChciałabym być informowana, jest taka opcja? @Anne_Love_Me
Musisz mi podać linka, bo nie mg cię znaleźć na twitterze xd @be_my_lou_xx
UsuńJednak znalazłam xD
UsuńSzkoda że rozdziały są takie krótkie :(
OdpowiedzUsuńDziwne, że jest tak mało komentarzy, bo opowiadanie jest super ;D
OdpowiedzUsuńNie mogę się doczekać next *-*
//@Liloo9391